O mnie - droga od Iwony do Elenois
About Me czyli kilka słów o mnie.
Moja droga- od cierpienia do radości .
Moje życie nie było udane. Pomimo ,że jestem jedynaczką nie dostałam miłości i ciepła w swym rodzinnym domu. Wsparcia potrzebnemu dziecku a później dorastającej pannie też nie było. Gdy czasami ktoś pyta dlaczego u mnie tak się zadziało odpowiadam ,że byłam porzucona emocjonalnie przez matkę .
Potem dwa małżeństwa. Pierwszy mąż zmarł (zapił się w wieku 23 lat) z drugim rozwiodłam się po 14 ciężkich latach we dwoje. Zostałam z 2 dorastających dzieci,bez mieszkania i bez pomocy. Kolejne lata to walka o byt ,o pierwsze mieszkanie i szukanie partnera,który mnie pokocha , będzie szanował i akceptował z całym bagażem przeżyć. Mój ostatni 14 letni związek doprowadził mnie na dno rozpaczy.
Dziś cieszę się że tak się stało gdyż inaczej nie zaczęłabym nad sobą pracować. Zaczęłam od samokontroli umysłu metodą Silvy w 2012 r. To było jak objawienie i cud, że teraz to ja już wszystko mogę – dam radę .
Ale moja droga wiodła przez góry i doliny. Było ciężko,wiele łez wylałam a kolejna porażka po kilku dniach użalania się nad sobą stawała się moją motywacją i mówiłam -Iwona dasz radę,kto jak nie ty, jeszcze mu pokażę.
Potem było Reiki. Terapia, Silva, Dwu-punkt, Synchronizacja Kwantowa i znów Dwu-punkt. Działało ale nie było spektakularnych wyników. Właściwie działało dobrze ale w moim życiu było tyle do zmiany... nie mogło dziać się wszystko od razu. Jedna zmiana nie chciała się zadziać pomimo moich starań. Facet, z którym żyłam tyle lat nie zmieniał się. Dalej pił, nie chciał się leczyć, dalej były awantury i moje łzy.
Bałam się samotności,bałam się ,że sama sobie nie poradzę finansowo,bałam się ,że już nikt mnie nie pokocha. Przełomem w moim,życiu był wyjazd do Dziadowic na 10 dniowe medytacje czyli Vipassana. Tam przez 10 dni całkowitego milczenia, samotności i medytacji po 10 godzin dziennie – ujrzałam swoje życie takim jakim było naprawdę. Po powrocie chorowałam przez tydzień,bałam się medytować ale wszystko pomału działało. Zaakceptowałam to co się wydarzyło, stanęłam w prawdzie i zaczęłam puszczać. Później było Radykalne Wybaczanie ,które mnie uwolniło . Już nie byłam ofiarą.Wybaczyłam również sobie i tak zaczął się proces tworzenia siebie na nowo.
Dziś jestem radosną, szczęśliwą kobietą. Spełniam się w pracy zawodowej. Mam swoje mieszkanie, nowy samochód i mężczyznę u boku, który mnie wspiera i uczy spokoju, pokory i miłości.
„Nie mogę wystarczająco dobrze opisać wybitnej obsługi, jaką otrzymałem od waszej firmy. Zespół przewyższył nasze oczekiwania i zrobił wszystko, co możliwe, aby zaspokoić nasze potrzeby”.
Benjamin Wood
„Nie mogę wystarczająco dobrze opisać wybitnej obsługi, jaką otrzymałem od waszej firmy. Zespół przewyższył nasze oczekiwania i zrobił wszystko, co możliwe, aby zaspokoić nasze potrzeby”.
Emma Thompson
„Nie mogę wystarczająco dobrze opisać wybitnej obsługi, jaką otrzymałem od waszej firmy. Zespół przewyższył nasze oczekiwania i zrobił wszystko, co możliwe, aby zaspokoić nasze potrzeby”.
Oliwier Hartman
„Nie mogę wystarczająco dobrze opisać wybitnej obsługi, jaką otrzymałem od waszej firmy. Zespół przewyższył nasze oczekiwania i zrobił wszystko, co możliwe, aby zaspokoić nasze potrzeby”.
Oliwier Hartman